Moja modyfikacja: nie miałam gałązek tymianku, więc dodałam tymianek suszony. Poza tym cukier można zastąpić miodem - dzięki takim słodkim dodatkom marchewka się błyszczy.
Najlepiej, gdy marchew jest mała, wtedy ładniej wygląda. Ja miałam część młodej, drobniejszej, takiej z ogródka :) a część dużej. Tę dużą pokroiłam w mniejsze kawałki.
Składniki:
1 łyżeczka suszonego tymianku lub 1 gałązka świeżego
3 łyżeczki cukru lub 2 łyżki miodu płynnego
4 łyżki oliwy z oliwek
3 duże marchewki lub kilka małych
- Marchewkę obieramy, myjemy, wkładamy do garnuszka i zalewamy wodą
- Wsypujemy cukier lub wlewamy miód, wsypujemy tymianek lub wkładamy gałązkę przewiązaną nitką, wlewamy oliwę z oliwek i gotujemy do miękkości
Ot, cała filozofia :) Dla mnie bomba! Fajna alternatywna dla duszonej marchewki.
Na zdrowie! :)
Bardzo często ta "opalona dama" spoczywa na moim talerzu :) Uwielbiam!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do nas :)