Dużo zdjęć mi wyszło :) ale pomyślałam, że skoro już poświęciłam czas na pstrykanie - to je umieszczę. Będzie smaczniej ;)
Składniki:
1 ciasto francuskie
100 gramów szynki szwarcwaldzkiej
ketchup do posmarowania ciasta (2-3 łyżki)
100 gramów sera żółtego
pieprz
czosnek granulowany
1 jajko do posmarowania ślimaczków
Soli już nie dodaję (mimo, że jest na zdjęciu wśród składników, ale zrezygnowałam z niej), ponieważ szynka szwarcwaldzka jest słona sama w sobie. Za dużo by było. Pieprz i czosnek granulowany są wystarczającymi przyprawami.
Takie ślimaczki - do piwa jak znalazł :)
- Wszystko będzie się odbywać na papierze, w który owinięte jest ciasto. Możemy potem wykorzystać ten papier do pieczenia ślimaczków
- Ciasto rozwijamy i smarujemy ketchupem
- Przyprawiamy pieprzem i czosnkiem
- Ser żółty zetrzeć na dużych oczkach
- Połową porcji sera posypujemy ciasto
- Szynkę kroimy w kawałki (tłuszczyk, który ma szynka, wytopi się)...
- ... układamy na serze...
- ... i posypujemy drugą połową sera
- Roladę zwinąć i włożyć do zamrażalnika na 20 minut - dzięki temu rolada łatwiej się pokroi i nie rozpadnie podczas dzielenia na plasterki
- Zaklejamy dokładnie boki...
- ... i zawijamy w ten sam papier, co było zawinięte ciasto
- Po wyjęciu zaznaczyłam sobie nożem porcje, a następnie dużym, ostrym nożem kroiłam plastry (wychodzi 12-13 sztuk)
- Nagrzać piecyk do 200 stopni C
- Jajko roztrzepać i posmarować nim ślimaczki
- Papier po cieście wraz ze ślimaczkami ułożyć na blasze i piec 20 minut
Można podać posypane szczypiorkiem lub polane ketchupem. Smakują zarówno na zimno jak i na gorąco.
Smacznego! :)
















































