Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dodatki do dań. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dodatki do dań. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 kwietnia 2017

Cytrynki z imbirem do herbaty i deserów

Zainspirowana zakupem takich cytrynek z imbirem w jednym ze sklepów internetowych, postanowiłam zrobić je sama. Nie dość, że wyszło ich dużo więcej - 500 ml słoik, natomiast kupne to 230 gramów - to na pewno taniej.
Smakiem zawartość słoika specjalnie nie odbiega. Jedynie cytrynki nie wyglądają tak ładnie, jak te zakupione w sklepie. No i moje nie są z alkoholem, więc trzeba je przechowywać w lodówce. Te kupne mają alkohol.


Składniki:
2 duże cytryny
5-6 cm korzenia imbiru (moja znajoma zastąpiła 1 łyżką mielonego)
5 łyżek brązowego cukru
1 łyżka lejącego miodu
150 ml gorącej wody

  • Cytryny sparzyłam we wrzątku. Pokroiłam na plasterki o grubości 2mm. Przełożyłam do garnka. Sok, który mi został, przelałam do cytrynek
  • Imbir obrałam i starłam na małych oczkach. "Wąsy"z imbiru, które się nie starły, posiekałam i wszystko, wraz z sokiem, przełożyłam do cytrynek
  • Posłodziłam brązowym cukrem, dodałam miód i całość zalałam wodą
  • Wstawiłam na ogień i gdy woda zaczęła bąblować, zmniejszyłam ogień do minimum i gotowałam 20 minut
  • Przelałam do półlitrowego słoika, odstawiłam do wystygnięcia, zakręciłam pokrywkę i włożyłam do lodówki

Herbata rooibos z takimi cytrynami - miód w buzi :) Smakuje tak samo, jak z tymi kupnymi, więc po co przepłacać? ;)

Mój słoik ten po prawej. Po lewej - kupny, dużo mniejszy
Smacznego i na zdrowie!

niedziela, 11 grudnia 2016

Salsa - chyba do wszystkiego

Przepis podam za chwilkę ;) ponieważ chciałam Was, jeszcze raz, zaprosić do polubienia mojego fanpage'a na facebooku :) 



Przypominam, że:
🍎 zamieszczam nie tylko linki do przepisów publikowanych na blogu,
🍎 umieszczam tam "przypominajki" do poprzednich wpisów, które mogą nawiązywać do bieżących,
🍎 przepisy, które pojawią się niebawem na blogu, mają zapowiedź na fanpage'u w postaci składników do kupienia - żebyście mogli się przygotować do gotowania :)
Fanpage jest dla Was, więc wszelkie sugestie i propozycje możecie zgłaszać na mailu: szczesliwakuchnia@gmail.com, jak również pytać i rozwiewać wątpliwości dotyczące przepisów :) 
Możecie również pisać wiadomości na facebooku. 

🍎  🍎  🍎

A teraz przepis na salsę :)
Bardzo fajna sprawa na śniadanie, na obiad, na podwieczorek... W zasadzie na każda porę dnia. Warzywa, przyprawy i mamy lekki dodatek do dań:)

Jadłam ją już z chlebem domowej roboty, jadłam z rybą, fantastycznie smakuje z grzankami - kromki chleba wkładałam do tostera i podgrzewam.
Kapitalna jest z serem kozim - chleb żytnio-orkiszowy lub chleb żytni, na to plasterek sera koziego i trzymamy uszy, żeby nam się za bardzo nie trzęsły podczas jedzenia :)
To od Was zależy, do czego jej użyjecie. Pasuje naprawdę do wszystkiego, chyba :)
Jeśli będziecie robić rybę na święta, np. halibuta lub łososia, to koniecznie zróbcie do nich również tę salsę.
Przepis bardzo prosty i do wykorzystania, jako dodatek, do wielu potrawach. 

Składniki:

3 ogórki kiszone
1/4 czerwonej papryki
6-7 pomidorów suszonych
1 łyżeczka świeżego imbiru 
1 ząbek czosnku
1 łyżka miodu (u mnie gryczany)
1 łyżeczka oliwy z oliwek
2 łyżki świeżo siekanej natki pietruszki
1 łyżka soku z cytryny lub limonki
  • Ogórek, paprykę, suszone pomidory pokroiłam w drobną kostkę
  • Czosnek posiekałam, imbir obrałam i przecisnęłam przez praskę do czosnku
  • Miód i oliwę z oliwek dokładnie wymieszałam w oddzielnej salaterce
  • Wszystkie składniki przełożyłam do miseczki i starannie wymieszałam


Smacznego :)

sobota, 3 grudnia 2016

Gotowany brokuł z prażonym sezamem. Jak uprażyć sezam?


Bardzo fajny pomysł na lekką kolację. Brokuł, do którego uprażyłam sezam.
Oczywiście brokuł przygotowany w ten sposób, może być również dodatkiem do obiadu :)





Jak uprażyć sezam?
Do tego przepisu potrzeba 2 łyżek sezamu. Ja uprażyłam więcej i dodawałam potem do różnych potraw.
Blaszkę do pieczenia wyłożyłam papierem do pieczenia i wrzuciłam na nią sezam. W 200 stopniach C podpiekałam do momentu, aż sezam się zarumienił. Trzeba pilnować, żeby się nie spalił.

Składniki na ok. 2 porcje:
1 mały brokuł
1 łyżka oleju sezamowego
3 łyżki sezamu uprażonego
50 ml wywaru warzywnego
1 łyżeczka mielonego imbiru lub świeżo startego

  • Zagotowałam wodę i na wrzątek wrzuciłam podzielony na różyczki brokuł. Gotowałam 6 minut. Następnie, po odcedzeniu, przelałam go zimną wodą. Dzięki temu zachowają swój kolor, chrupkość i konsystencję
  • Do małej salaterki/filiżanki wlałam olej sezamowy, wywar i dodałam sezam
  • Brokuły polać sosem i posypać sezamem



Smacznego :)

niedziela, 27 listopada 2016

Olej... Oliwa... Ocet...

Do dań używa się nie tylko przypraw. To może czasem być za mało.
Ja używam również olejów, oliw i octów. Nie mam ulubionych firm, których kupuję te składniki, bardziej chodzi mi o nadanie daniom dodatkowych walorów smakowych. Nie jest to więc żadna reklama.
Jakich olejów, oliw i octów używam? A takich, jak poniżej :)
Moim ulubionym tłuszczem do smażenia jest olej kokosowy (oraz masło klarowane, na które przepis podawałam tutaj). Bardzo lubię smażyć na tym oleju, ponieważ nie zmienia smaku dań, nic się na nim nie przypala i jak dla mnie - jest bardzo przyjazny w użyciu. Dzisiaj lecę kupić kolejne opakowanie, bo odkryłam promocję w Rossmannie ;) Zawsze to trochę taniej.
A co u Was słychać w "podkręcaniu" smaków? :)



piątek, 25 listopada 2016

Zielona fasolka szparagowa zapiekana z pomidorami

Piszę ten post,  podczas kiedy fasolka jest jeszcze w piekarniku. Na chwilę otworzyłam drzwiczki i dobiegł mnie tak fantastyczny zapach, że nie mogę się doczekać, kiedy zacznę jeść :)
To będzie moja kolacja, ale fasolka może spokojnie posłużyć jako dodatek do dania głównego.
Składniki podane są na jedną osobę, jednak jeśli fasolka ma być dodatkiem do obiadu, to taka ilość składników może być odpowiednia dla dwóch osób.



Składniki:
230 gramów fasolki szparagowej mrożonej, pokrojonej (ewentualnie świeża - pokrojona)
1 pomidor śliwkowy
1/2 łyżeczki pieprzu cytrynowego
1/2 łyżeczki kozieradki
szczypta soli morskiej
1 łyżka oliwy z pestek winogron
prażone nasiona sezamu - opcjonalnie


  • Mrożoną fasolkę zalać wrzątkiem na kilka sekund i przełożyć do miski. Dodać oliwę z pestek winogron i wymieszać. Doprawić pieprzem cytrynowym, kozieradką i solą - znowu całość wymieszać
  • Piekarnik nagrzać do 200 stopni - termoobieg
  • Pomidor śliwkowy pokroić w plasterki
  • Fasolkę przełożyć do naczynia żaroodpornego, a na wierzch ułożyć pokrojony pomidor
  • Całość zapiekać ok. 20-25 minut
  • Można posypać prażonym sezamem (nasiona sezamu przekładamy na blachę i pieczemy do zarumienienia w 200 stopniach)


Podawać, zjadać :)

wtorek, 5 lipca 2016

Żurawina do mięs

Suszoną żurawinę uwielbiam!
A ponieważ nie mogę dostać takiej w słoiczku, do mięs, to robię ją sama. Żurawina przygotowana w ten sposób, nadaje się nie tylko do mięs, ale pasuje również do ryb.






Składniki:
3 łyżki suszonej żurawiny
czerwone, wytrawne lub półwytrawne wino
5 łyżeczek cukru brązowego (może być biały, ale wówczas 3 łyżeczki)


  • Do małego garnuszka wsypujemy suszoną żurawinę. Zalewamy winem w takiej ilości, żeby żurawinę przykryć.
  • Gdy zacznie się gotować, zmniejszamy ogien na minimum i gotujemy, od czasu do czasu mieszając, aż wino się zredukuje.
  • Po zredukowaniu wina, wlewamy ponownie tyle wina, żeby przykryć żurawinę. Słodzimy. 
  • Całość mieszamy od czasu do czasu i gotujemy ponownie do momentu, aż wino się zredukuje, a żurawina będzie mieć gęstą konsystencję (coś jak marmolada).


Podajemy z mięsem, choć do ryby również jest wyśmienita. U mnie z pieczonym łososiem i gotowanymi warzywami.











Smacznego :)

środa, 25 lutego 2015

Ziołowa polędwica wieprzowa w sosie własnym

Sos własny był i to sporo, ale robiąc dla Was zdjęcia pieczonego w trakcie mięsa, po 30 minutach wyjęłam je dla pokazania jak wygląda i cały sos wyleciał do naczynia żaroodpornego :(
Ale uwierzyć musicie - sos się robi! Można nim polać potem ziemniaki lub kaszę :)
Polędwica jest pieczona bez grama tłuszczu, bez bulionu i wychodzi wspaniale soczysta! Tylko trzeba ją bardzo szczelnie owinąć folią aluminiową.



Składniki:
1 polędwica wieprzowa
Zioła suszone (płaska łyżeczka):
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 łyżeczka otartej bazylii
1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka majeranku
szczypta soli
  • Mięso myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i nacieramy ziołami. Wkładamy do lodówki na 1-1,5 godziny
  • Piecyk nagrzewamy do 190 stopni C
  • Mięso szczelnie owijamy w folię aluminiową tak, żeby tworzący się sos podczas pieczenia nie "uciekł". Wkładamy do naczynia żaroodpornego z pokrywką. 
  • Mięso umieszczamy w taki sposób, aby brzeg folii był na górze, nie na dole. Ja będzie na dole jest ryzyko, że sos wycieknie

  • Polędwica po 30 minutach wygląda tak...
  • Mięso pieczemy ok. 1,5 godziny
  • Podajemy z ziemniakami, kaszą jaglaną, kuskus lub gryczaną

Mniam, mniam :)
Smacznego! :)

W myśl akcji:
Zastąp słoik pysznym daniem - III edycja    Zastąp słoik pysznym daniem - III edycja

wtorek, 24 lutego 2015

Kluski biszkoptowe

Trzeba zjeść coś innego :) Takiego bardziej lekkiego. Kluski biszkoptowe, które mogą posłużyć za dodatek do rosołu na obiad czy też do mleka na śniadanie lub kolację. I tylko trzy składniki! :)



Składniki:
2 jaja
2 łyżki mąki
sól
  • Oddzielić żółtka od białek i z białek ubić pianę
  • Żółtka rozetrzeć z mąką, posolić, dodawać powoli pianę z białek i lekko wymieszać
  • Do garnuszka wlać trochę wody i łyżką nakładać ciasto. Gotować przez chwilę i wyjmować łyżką cedzakową bezpośrednio przed podaniem rosołu lub mleka

Smacznego :)